poniedziałek, 9 maja 2016

Ciut inny omlet


...Mamuś, zrobisz omlet? Werka otworzyła oko w niedzielę rano i przeciągnęła się leniwie. Od kilku lat to żelazny punkt w sobotni bądź niedzielny poranek. Najprostszy, najsmaczniejszy i najszybszy. Tylko 3 składniki a tyle radochy :)



  • jajka
  • budyń śmietankowy, waniliowy, czekoladowy (bez cukru)
  • mleko
  • szczypta soli


…wszystko wrzucamy do szklanego naczynia...



...i "firlujemy rozfirlaczem" jak mawia moja Mamcia...


…na rozgrzaną do czerwoności patelnię wrzucamy olej kokosowy i wlewamy zmieszaną masę jajeczno-budyniową... 




…podglądamy czy się nie przypala i zgrabnym ruchem (tu nie pokazuję, bo zgrabnie tego nie robię) przewracamy omlet na drugą stronę. Teraz to juz naprawdę tylko moment a omlet będzie gotowy do podania...



…jest tak pyszny, że ja najchętniej jem bez dodatków. Doskonale smakuje też z kremem kokosowym no i oczywiscie z kremem na N ;)

Konfitury wszelakie też dają radę...

Koniecznie spróbujcie !
Smacznego.
Syte, a czy fit...? No owsianka to nie jest

czwartek, 7 kwietnia 2016

Tarta z brokułami - czyli jak wyczyścić skutecznie lodówkę

... pamiętacie jeszcze, że robię dania szybkie i proste? dziś przepis na tartę z tym co zostało Wam w lodówce z poprzedniego dnia… poniżej moja propozycja z brokułami, bo po wczorajszym obiedzie zostało kilka różyczek... :)



  • gotowe ciasto na tartę
  • różyczki brokuła
  • jajka
  • śmietana
  • dowolne sery, w tym żółty
  • koperek/szczypiorek
  • czerwona cebula
  • ketchup/koncentrat pomidorowy
  • sól/pieprz

… ciasto wykładamy na blaszkę do tart i nakłuwamy widelcem…



… wkładamy do piekarnika na 10 minut na 180 stopni z termoobiegiem…


… do miski rozbijamy jajka…


…dodajemy śmietanę…


…kroimy koperek…


…wrzucamy do masy śmietanowo-jajecznej, dodajemy sól, pieprz i mieszamy…


…dodajemy ketchup i utarty żółty ser…


…z piekarnika wyjmujemy podpieczoną tartę…


…układamy na niej pokrojone różyczki brokuła…


…dodajemy pozostałe składniki…


…i zalewamy powstałą masą…


…wstawiamy po raz drugi do piekarnika, tym razem na 30 min, 150 stopni, tylko górna grzałka…
…po tym czasie kiedy na wierzchniej warstwie powstanie "skorupka" wyjmujemy tartę z piekarnika i padamy na podłogę, bo zapach który uniesie się w tym momencie w kuchni powali nas z nóg… :P


…tylko od Was zależy, czy zjecie ją na ciepło, czy na zimno… obie wersje są dozwolone… sama nie potrafię zdecydować, którą wolę… :)


… gdyby nie fakt, że jest to danie bardzo kaloryczne, rządziłoby u mnie w domu codziennie...


…jedzcie i tyjcie, smacznego… obiecuję, że pojawi się tutaj również wersja fit… ;)

czwartek, 24 marca 2016

Po prostu wracam!!!





... wracamy, jak gdyby nigdy nic... chwilę nas nie było... wiele się wydarzyło... ktoś dorósł... ktoś inny bardziej dorósł... ;)
... wracamy z potrzeby serca, z potrzeby buszowania w kuchni, a co najważniejsze dla nas - bo Wy tęsknicie (podobno ;) a Wy, bo ponad dwa głosy to już liczba mnoga przecież :P
Na bok żarty, dowodem na to, że gotowanie w naszym domu jednak się odbywało, niech będzie kilka przypadkowo wylosowanych z telefonu fot... :D
... obiecujemy, że będzie dużo nowości, przedstawimy Wam firmy, które zechciały z nami współpracować, pokażemy... ciiiii... reszta w praniu, yyyyy… tfu... W gotowaniu... 
Jak dobrze znów tu być ♥️

















niedziela, 12 maja 2013

pesto z bazylii - pesto alla genovese

... dziś kolejny ukłon w stronę firmy Freshmint http://freshmint.com.pl/

 i wielkie podziękowanie za dostarczenie "pół kuchni" bazylii ;)... Kochani jak będziecie mnie zasypywać taką ilością ziół, to zrobię się zielona, bynajmniej nie ze złości ;) a tak poważnie, to w tym miejscu pragnę Was poinformować, że tak aromatycznych i świeżych ziół dawno nie jadłam, "sklepowe" mogą tym z Freshmint pięty lizać :D ... wracając... po dostarczeniu wyżej i niżej wymienionej bazylii cała moja kuchnia wypełniła się silnym aromatem... ale do rzeczy, przy takiej ilości było jasne, że zrobię pesto :)... przygotowałam:
  • liście bazylii
  • orzeszki piniowe
  • ząbki czosnku
  • ser grana padano
  • oliwa z oliwek
  • sól
...piniowe uprażyłam na suchej patelni...i odstawiłam do wystygnięcia...
... do malaksera wrzuciłam zęby czosnku..
... do zmiażdżonego - liście bazylii...
... teraz uprażone piniowe, oliwę, sól i ser...
... gotowe :) idealne, na grzankę i do makaronów, pyszne na kanapkę z pomidorem ;) i jako mazidło do czego chcecie, smacznego, aaaaa no i widać oczywiście, że robi się w 2 minuty? ;)
... w lodówce możecie przetrzymać... yyyy...co ja mówię, nie wytrzyma tygodnia :P... smacznego :)

piątek, 3 maja 2013

najprostszy i najszybszy sernik świata - bez pieczenia

... doskonale wiecie, że mam nie dwie, a cztery lewe ręce do pieczenia ciast, a jeść lubię, dlatego wszystko co słodkie wychodzi mi tylko wtedy, kiedy nie muszę używać piekarnika i modlić się czy wyrośnie, brrrr.... ;) dlatego dziś przepis na ciasto z sera, zdrowe, acz....kaloryczne ;), przygotujcie:
  • 1kg sera "mój ulubiony"
  • 200g masła 
  • 1/2 szklanki cukru
  • herbatniki lub biszkopty na spód
  • suszone śliwki kalifornijskie, daktyle, morele, rodzynki, żurawina - co tam macie
  • orzechy, migdały - wedle smaku
....dno tortownicy bądź jakiejkolwiek blachy wykładamy herbatnikami...
...w misce ser miksujemy z masłem i cukrem na jednolita masę...
.... teraz tylko dorzucacie wszystko co słodkie i sypkie plus pokruszone herbatniki (biszkopty)...
...mieszacie wszystko razem i wykładacie do tortownicy na herbatniki, teraz do lodówki na kilka godzin i...
...możecie przystroić czym chcecie... pyszne, niesłodkie, rześkie... polecam tym, co z piecem za pan brat nie są :P

pesto z rukoli

ojjjj ... długo mnie tu nie było.... przepraszam z góry wszystkich, którzy zaglądali i nic nowego się nie pojawiało... w ostatnim miesiącu porzuciłam kuchnię na rzecz nowego zajęcia, mojego nowego pomysłu na życie, obiecuję jednak poprawę, wszystko powolutku wraca do normy, a kto powiedział, że nie można pogodzić kilku zajęć naraz ;)... nie ukrywam, że dodatkową motywacją było nawiązanie współpracy z firmą "freshmint" http://freshmint.com.pl/, zostałam zasypana dosłownie kilogramami świeżych ziół do testowania no i trzeba było ostro wziąć się do roboty :D ... z tego miejsca chciałabym podziękować serdecznie za zaufanie, jakim zostałam obdarzona i za wybranie właśnie mojego bloga :) kłaniam się w pas :)
....dziś pesto z rukoli.... przygotujcie:
  • rukola
  • ząbki czosnku
  • pestki dyni
  • pestki słonecznika
  • zielone oliwki
  • oliwa z oliwek
....prosto i szybko jak zwykle czyli: obrane ząbki czosnku rozdrabniacie wraz z pestkami dyni i oliwkami...
... ja - pestki dyni wrzuciłam do rozdrobnienia prosto z opakowania, natomiast pestki słonecznika uprażyłam na suchej patelni...(możecie jedno i drugie zrumienić)
.... po wystudzeniu dorzuciłam do zmiażdżonej masy, następnie dodałam liście rukoli, dolałam oliwę i zamieszałam, ja nie solę, bo oliwki są słone, ale stopień "słoności" pozostawiam Wam :)
... smarujcie i wcinajcie - pyszne i zdrowe :)
a za sponsorowanie w/w pesto dziękuję firmie "freshmint" :D http://freshmint.com.pl/